Wystawa obejmuje 20 prac malarskich i 10 rysunków, które powstawały na przestrzeni kilkudziesięciu lat począwszy od wczesnych lat 70-tych. Prace eksponowane są w trzech strefach tematycznych, z których każda pokazuje pewien rodzaj artystycznego poszukiwania sacrum.
Pierwiastek sacrum w sposób oczywisty przejawia się w obrazach olejnych o tematyce religijnej. Artysta powraca do tematyki pasyjnej studiując wielokrotnie te same motywy, jakby naśladując drogę Chrystusa z nadzieją na odkupienie. Powiedział kiedyś, że gdyby wielokrotnie nie malował Ukrzyżowania zginąłby. Te słowa brzmią bardzo przekonywująco dla tych, którzy znają trudną drogę życia artysty. Czy to sztuka jest pocieszeniem dla artysty? Czy może być pocieszeniem dla nas?
W twórczości Kazimierza Królika znaczące miejsce zajmują portrety matki artysty. Stanowią one rodzaj epitafium dla drogiej osoby i świadectwo niezwykłej czułości i miłości. Zgarbioną postać matki, często z twarzą ukrytą w rękach, artysta maluje z tą samą uwagą, co postać Maryi opłakującej syna, otwierając tym samym drogę do uniwersalistycznej interpretacji.
Trzecią przestrzenią sacrum obecną na wystawie są wielkoformatowe, ołówkowe szkice dokumentujące zachwyt artysty Tatrami. Czym był dla artysty czas spędzony samotnie w opuszczonym szałasie pasterskim na stokach Kominiarskiego Wierchu? Góry uważane były od wieków za miejsce hierofanii i równocześnie symbol wertykalnego rozwoju ku doskonałości i świętości. Nie ma wątpliwości, że Kazimierz Królik sakralizuje Tatry a wielowymiarowy kontakt z surową przyrodą traktuje jak duchową terapię. Malarz chce nas przekonać, że w pięknie świata obecny jest ład a dostrzeżenie tego daje nadzieję.
Jacek Sempoliński napisał w katalogu wystawy Kazimierza Królika w 1994, że czasem „(…) artysta uwrażliwiony jest na moralną zawartość życia w każdym jego przejawie. Wtedy już samo dotknięcie pędzla, rylca czy ołówka staje się niejako moralne”. Ta teza uznana nawet przez samego autora za ryzykowną, współgra jednak z życiowym credo Kazimierza Królika. Cierpienie, miłość i piękno natury -wszystkie te wartości podporządkowane są jednemu dążeniu do prawdy, którą dla artysty jest Bóg.
Kazimierz Królik urodził się w 1942 roku, w Józefowie pod Warką, gdzie obecnie mieszka i pracuje. Jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (dyplom z grafiki w 1969). Oprócz malarstwa sztalugowego, grafiki i rysunku ważna dla niego jest sztuka sakralna. Zrealizował wiele projektów Drogi Krzyżowej w kościołach i kaplicach (m.in. kaplica Seminarium Duchownego w Warszawie, Kaplica Episkopatu Polski, Zgromadzenie Sióstr Felicjanek w Marysinie Wawerskim, kościół Matki Bożej Zwycięskiej w Rembertowie).
Wystawa „Szukając pocieszenia. Wystawa malarstwa i rysunku Kazimierza Królika” wpisuje się w cykl wystawienniczy „Bezkres. Sztuka i wiara naszych czasów” realizowany przez Muzeum Archidiecezji Warszawskiej.
Kurator: Joanna Winnicka-Gburek
Wykłady kuratorskie:
- 12.05.2026, 17:30 Czy kicz religijny może wywołać przeżycia religijne?
- 09.06.2026, 17:30 Krytyka artystyczna wobec sztuki religijnej i sakralnej
Wystawie towarzyszy katalog.
PATRONI MEDIALNI WYSTAWY
Radio Warszawa 106,2 FM | Stacja 7 | Tygodnik Idziemy | Tygodnik Gość Niedzielny | Tygodnik Niedziela


