Godziny otwarcia: wt-pt: 12.00-18.00 | sob-nd: 12.00-16.00 | pon: nieczynne

TRAGEDIA I GESTY. Fuga i inwencja w malarstwie Wiesława Szamborskiego

Nie wstydźmy się więc uciekać.

Św. Ambroży, De fuga saeculi (ok. 391)   

Rozkwit kultury niezależnej w Polsce przypadł na kryzysowe lata 80., na dekadę zrywu „Solidarności” i stanu wojennego, kiedy opozycja polityczna podjęła szereg inicjatyw, prywatnych i kościelnych, mających na celu stworzenie minimalnych choćby warunków dla rozwoju polskiej kultury narodowej „w czasie marnym”. Nie znaczy to, że kwestię niezależności wolno dziś uznać już za historyczną, że nie należy doszukiwać się związku pomiędzy duchem antykomunistycznego zrywu a dążeniami czasów obecnych z ich licznymi duchowymi zagrożeniami. Warto w twórczości ciągle aktywnych artystów, jak Wiesław Szamborski, odkrywać i wzmacniać ukryty uniwersalizm ich dzieł, zakorzeniony w chrześcijańskiej teologii duchowości. Motyw fugi (łac. fuga – ucieczka, pogoń, wygnanie) jest odwieczny, zawsze aktualny, by odwołać się do św. Ambrożego omawiającego biblijne figury ucieczki w rozprawie De fuga saeculi. Już w rozprawie Filona z Aleksandrii Περί φυγής και ευρέσεως (ok. 10–35), znanej pod łacińskim tytułem jako De fuga et inventione (O ucieczce i znalezieniu) nastąpiło za pośrednictwem obrazów biblijnych powiązanie fugi – zrodzonej zazwyczaj z nienawiści, lęku czy wstydu – z inwencją, ucieczki ze znalezieniem. Nie jest to zatem tylko motyw instynktowny (atawistyczny, samozachowawczy), praktyczny, estetyczny (eskapistyczny) czy hedonistyczny, albo psychiatryczny, czyli związany z bezproduktywnością czy chorobliwością ucieczki skutkującej w skrajnym przypadku utratą pamięci i rozpadem tożsamości, lecz przede wszystkim akt mądrościowy i moralny. Ikonografia fugi jest ogromna. Fugi znajdujemy w literaturze, plastyce (nawet w architekturze) czy w muzyce. Każdy w jakimś zakresie doświadcza fugi, a jej przyczyny i cele są różne, jak i jej formy. Fugi bywają godziwe i niegodne, wymuszone albo wolne, tragiczne albo szczęśliwe, jawne czy ukryte, ewidentne czy dyskretne lub zakamuflowane – także w pomysłowych, niekiedy aluzyjnych obrazach Szamborskiego.

Wiesław Szamborski urodził się 6 maja 1941 roku w Skarżysku-Kamiennej. W latach 1960–66 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie na Wydziale Malarstwa i Grafiki, w pracowniach m.in. Michała Byliny, Stefana Gierowskiego, Antoniego Łyżwańskiego i Andrzeja Rudzińskiego. Po studiach wystawiał wspólnie z Markiem Sapetto (do 1974 roku) i współtworzył nurt malarski Nowej Figuracji. Wzięli udział w V i VI wystawie Malarzy Realistów (1967, 1968). Młody malarz buntował się przede wszystkim wobec obrzydzonego w okresie socrealizmu postkapistowskiego koloryzmu, zwłaszcza Jana Cybisa gardzącego wielkimi kwestiami historii jak wszelką anegdotą, następnie wobec abstrakcjonizmu w jego skrajnych odmianach (liryczno-gorącej albo zimnej – postkonstruktywistycznej lub minimalistycznej), a z czasem i konceptualizmu podważającego sens malarstwa, czyli antyformalizmu będącego ostatnim tchnieniem schodzących ze sceny modernistów. Od 1968 do 2011 roku Szamborski pracował w macierzystej uczelni. W czerwcu 1990 roku został nominowany na stanowisko profesora nadzwyczajnego, a w 1996 roku uzyskał tytuł profesora zwyczajnego. W latach 1987–88 był prodziekanem Wydziału Malarstwa, a od 1991 roku kierownikiem Katedry Malarstwa i Rysunku, prowadząc pracownie malarstwa dla studentów II–V roku. W latach 80. aktywnie uczestniczył w ruchu kultury niezależnej. Wystawa – zbierająca kilkanaście obrazów lat 1964–2013, pochodzących ze zbiorów artysty i Muzeum Archidiecezji Warszawskiej – jest kameralną próbą przypomnienia tego wątku z jego życia i twórczości.

Fuga w malarstwie Szamborskiego byłaby aktem stopniowego odwracania się, porzucania, pomysłowego budowania umotywowanego egzystencjalnie i religijnie dystansu wobec ówczesnej rzeczywistości społecznej i artystycznej. Fuga nie oznacza tu jednak prostej i bezproduktywnej ucieczki od uwarunkowań politycznych lub panujących tendencji artystycznych czy malarskich mód, lecz raczej inwencję (znalezienie) – ich „imitowanie i przeganianie” przejawiające się w mieszaniu różnych inspiracji w ramach polifonii stylistycznej, jaką usankcjonuje dopiero postmodernizm. Na przykład obraz Tragedia i gesty (1971, Muzeum Narodowe w Krakowie) – tytułowy motyw – jest  zapisem jakiejś przypadkowo zaobserwowanej interakcji: krzyczący mężczyzna jako przywódca czy przewodnik (dux) znajduje powtórzenie w odwróconym uciekającym towarzyszu (comes), lecz przecież również kolorystycznie krzyczącym, a ów umykający konfrontuje się z kryjącym się i zanikającym albo wynurzającym się z mroku trzecim osobnikiem, równie głośnym ze względu na kontrast figury i ciemnego tła. Jak w barokowej fudze muzycznej, w tym ekspresyjnym dziele uobecnione są epizody i towarzyszące im głosy, które się imitują, uciekają, gonią i wzajemnie się zagłuszają. Ostre w wyrazie malarstwo Szamborskiego jest spektakularnym odzwierciedleniem owego kakofonicznego nakładania się głosów (stretto) społeczeństwa zniewolonego przez komunizm oferujący wyznawcom zbawienie w doczesności. W sprzeciwie wobec idealizującego i ideologicznie hipnotyzującego socrealizmu czy późniejszego realizmu w łagodniejszej wersji propagandowej, Szamborski tworzył dzieła określane mianem „normalnie fakt”. Malarstwo tego typu, skupione na codzienności, nazwano później „malarstwem faktu”. Motyw fugi – prowadzący do inwencji – ujawnia się na wielu poziomach: ikonograficznym, formalnym (stylistycznym) i egzystencjalnym, moralnym, politycznym czy religijnym. Fuga ostatecznie ma sens zbawczy. Osobisty obraz Z naszego okna jesienią (2013), przedstawiający esplanadę świątyni przy alei „Solidarności”, pozostaje wymowny i zawsze aktualny, podobnie jak trudne do wypełnienia przesłanie św. Ambrożego: „I my uciekajmy przez okno, słuchajmy nakazów Pana, bądźmy skromni w spojrzeniach, niech nasze oczy będą czyste”.

dr Kazimierz Piotrowski – kurator wystawy

 

Wystawa czasowa “TRAGEDIA I GESTY. Fuga i inwencja w malarstwie Wiesława Szamborskiego”

19 czerwca – 15 listopada 2026 

Kurator: dr Kazimierz Piotrowski

Dostępny jest katalog wystawy w księgarni stacjonarnie oraz na sklep.maw.pl 

PATRONI MEDIALNI WYSTAWY
Radio Warszawa 106,2 FM | Stacja 7 | Tygodnik Idziemy | Tygodnik Gość Niedzielny | Tygodnik Niedziela 

  • 19 czerwca 2026 - 15 listopada 2026
Facebook
YouTube